Islandia - Kraina Elfów i Trolli

Islandia, kraina elfów i trolli, w których istnienie tak mocno wierzą autochtoni, że trasy dróg planują tak, aby nie naruszać miejsc, w których te mityczne stworzenia ponoć żyją. To także kraina ognia i lodu, czynnych wulkanów i majestatycznych lodowców a także legend o wielkich przodkach Islandczyków - wikingach.  

 

Na lotnisku w Keflaviku na Islandii wylądowaliśmy po 1 w nocy, czego specjalnie nie odczuliśmy gdyż akurat trwała noc polarna, co oznacza, że  przez blisko 3 miesiące słońce nigdy całkowicie nie zachodzi.

 

Po krótkim acz regenerującym śnie,  wyruszyliśmy na zwiedzanie dwóch wodospadów Hvolsvollur i Selialandsfoss, gdzie można podziwiać jak tony wody spływają z wysokości tworząc niezwykłe widowisko.  Po lunchu w lokalnej restauracji ruszyliśmy dalej. Kolejnym przystankiem był lodowiec Solheimajokull.  Tu Uczestnicy otrzymali profesjonalny sprzęt do wspinaczki:  czekany, hełmy i raki. Po instruktażu bezpieczeństwa rozpoczęliśmy lodowcową wspinaczkę, poznając przy okazji historię lodowca i podziwiając z jego grzbietu wspaniałe widoki. Dla chętnych była też możliwość skosztowania najczystszej wody spływającej z topniejącego lodowca. Po powrocie czekał na nas poczęstunek w Islandzkim klimacie, czyli doskonała okazja do spróbowania takich frykasów jak gotowane gałki oczne owcy, czy wędzonego mięsa rekina a także degustacji najmocniejszej nalewki na Islandii pędzonej z ziemniaków zwanej „Czarną Śmiercią”. 

 

Kolejny przystanek to plaża Reynisfjara, gdzie podziwiać można było niezwykłe, granitowe, heksagonalne słupy, które są dziełem natury. Na koniec czekał nas jeszcze przystanek przy słynnym wodospadzie Skogafoss. Tu jak mówi legenda ukryty jest wielki skarb Wikingów. Co ciekawe, w ciągu dnia, kiedy słońce mocno oświetla masy spływającej wody za kurtyną wodną można dostrzec złoty poblask skarbu.

 

Kolacja w restauracji słynącej z najlepszych homarów na Islandii była prawdziwym zwieńczeniem tego bogatego w atrakcje dnia.

 

Dzień drugi minął pod znakiem białego szaleństwa na skuterach śnieżnych, którymi Uczestnicy mknęli po lodowcu. W trakcie jazdy adrenalina sięgała zenitu! W połowie trasy czekał na nas specjalnie przygotowany lodowcowy bufet, z gorącą zupą oraz ciepłymi przekąskami oraz imponującymi śnieżnymi szczytami w tle. Następnie udaliśmy się w słynny rejon gejzerów i odwiedziliśmy największy wodospad na Islandii zwanym złotym wodospadem - Gullfoss. Po raz kolejny nasi Goście mogli podziwiać majestatyczne dzieło przyrody. Kolację zjedliśmy w restauracji w centrum Reykiawiku, a po posiłku udaliśmy się na spacer pod pomnik wielkiego odkrywcy  - Leifa Erikssona. Za sprawą nocy polarnej nie musieliśmy się śpieszyć i mogliśmy podziwiać panoramę miasta nawet o 2 w nocy.

 

Dzień trzeci to odkrywanie ognistego oblicza Islandii i dlatego udaliśmy się  w rejony wulkaniczne wyspy. Tu nasi Goście przesiedli się do terenowych quadów i wyruszyli w podróż pomiędzy zastygłe pola lawy. Krajobraz był iście księżycowy. To właśnie między innymi tu odbywają się szkolenia astronautów, gdzie mogą się oswoić z „kosmicznym” otoczeniem.

 

Kolejny przystanek to słynna Błękitna Laguna, gdzie po tych kilku dniach aktywności, nasi Goście mieli okazję zanurzyć się w gorących, geotermalnych źródłach. Kąpiel w lagunie przyniosła odprężenie, a po wyjściu każdy z Gości poczuł się o kilka lat młodszy. Odprężeni i zrelaksowani udaliśmy się na pożegnalną kolację w stylu wikingów. W trakcie przejazdu Goście zostali zaskoczeni. Autokar, którym jechaliśmy został zatrzymany, a wikingowie wdarli się do środka i uprowadzili wszystkie kobiety. Męska część Uczestników oczywiście ruszyła na odsiecz. Goście musieli przejść prastary rytuał wikingów, podczas którego otrzymali błogosławieństwo od samego boga piorunów Thora. Kolacja również odbyła się w towarzystwie wikingów, a Uczestnicy mieli okazję posłuchać prawdziwych wikińskich pieśni oraz zostali pasowani na honorowego wikinga lub walkirię. Tym akcentem zakończył się ten wyjątkowy wyjazd. Następnego dnia z rana samolot zabrał całą grupę w podróż powrotną do Polski.